Kategoria: Świadectwa

Pan Bóg pozwolił mi zrozumieć. Pokazał, jak wiele możemy razem

Kochani, do napisania świadectwa zostałam „popychana” przez Pana Boga już od dawna, ale „broniłam się rękami i nogami”. Dziś nie wytrzymałam. Dziś wbrew wszystkiemu i wszystkim chcę mówić o Miłości mojego życia. Bo kiedy mój świat się rozpadał, kiedy zabrakło światła dla rozbicia ciemności spotkałam Jezusa… Przyszedł, dotknął mnie, uzdrowił fizycznie i duchowo, rozjaśnił spojrzenie,…

Czytaj więcej »

Przez ostatnie 3 lata moje życie zmieniło się totalnie. Teraz mogę powiedzieć, że żyję.

Wolsztyn 2010 – Buk 2011-2012 – Wolsztyn 2013 Pragnę rozpocząć swoje świadectwo od głębokiego PRZEPRASZAM dla Jezusa. Zanim zaświadczę o Jego działaniu chcę publicznie wyznać, że parokrotnie do tej chwili Jezus dawał mi do zrozumienia abym napisał świadectwo. Nie wiem dlaczego dopiero dziś spisuję to czego doświadczyłem, pomimo tego, że Jezus przypominał mi o tym co najmniej…

Czytaj więcej »

Mieliście Państwo Pana Boga za plecami

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Był 3 stycznia 2013 roku. Przeddzień tak bardzo oczekiwanych rekolekcji. Pierwszych rekolekcji inicjujących Wspólnotę Przymierze Miłosierdzia w Wolsztynie. A my na oddziale dziecięcym z naszą 2,5 letnią córką Mają czekamy na decyzję lekarza czy czeka nas hospitalizacja – diagnoza: przewlekłe zapalenie oskrzeli. Z powodu braku miejsc wracamy do domu, ale…

Czytaj więcej »

Sądzę, że to świadectwo może dać nadzieję ludziom, którzy są zniewoleni przez różnego rodzaju nałogi.

Szczęść Boże! Dzień dobry! Chciałbym podzielić się z Wami dobrą nowiną – Jezus żyje i działa z mocą! Postanowiłem opisać w skrócie to czego ostatnio mocno doświadczyłem – Miłosierdzia Bożego. Pochodzę z katolickiej rodziny. Ponad 20 lat przeżyłem jako „praktykujący” katolik. Uczęszczałem do kościoła na Msze Św., ale przyznam szczerze, że zdecydowanie brakowało w tym…

Czytaj więcej »

/ w Świadectwa / przez: Sebastian Barniak / Możliwość komentowania Sądzę, że to świadectwo może dać nadzieję ludziom, którzy są zniewoleni przez różnego rodzaju nałogi. została wyłączona

PRZYPADEK? NIE SĄDZĘ!

Przypadek w moim życiu, to chyba najbardziej lubiane przez Pana Boga słowo! Za każdym razem przekonuje się o tym, że dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko te trudniejsze do zrobienia.   O rekolekcjach z Ojcami dowiedziałam się przez „przypadek”. Moja koleżanka kliknęła na facebooku „wezmę udział w wydarzeniu”. Ja też chcę! Pomyślałam. Chwilę…

Czytaj więcej »

Zdecydowaliśmy się na te rekolekcje aby pobyć ze sobą i zbliżyć się do siebie.

Jesteśmy młodym małżeństwem i mamy kochaną córeczkę Amelkę. Odkąd pojawiła się na świecie mamy mniej czasu tylko dla siebie. Zdecydowaliśmy się na te rekolekcje aby pobyć ze sobą i zbliżyć się do siebie. Pan nas szukał i wołał, troszczy się o nas, chciał abyśmy tam byli, bo przygotował dla nas piękne prezenty. Dał pokój serca,…

Czytaj więcej »

Bóg objawił się w ciszy

Rok temu uczestniczyłam w Talitha Kum w Warszawie,  przyleciałam z Norwegii:) To był niezwykły dla mnie czas z Bogiem, z  samą sobą, czas na refleksje. Bóg objawił się w ciszy, w świadectwach, które mnie inspirują do dziś i utwierdzają w miłości Bożej i w tym, ze nie ma rzeczy niemożliwych dla Niego! Szczęśliwa jestem, że…

Czytaj więcej »

Zaskoczyła mnie moja chęć oddania życia Bogu

Rekolekcje Talitha Kum były dla mnie czasem spotkania z Bogiem, poznania Go, zaufania Mu i oddania Mu swojego życia. Był to także czas zmierzenia się ze sobą, ze swoimi planami na życie i zresetowania tych planów. Formuła rekolekcji była dla mnie nowa i zaskakująca, podobnie jak świetna organizacja i  zaangażowanie wszystkich którzy brali udział w…

Czytaj więcej »