KOMENTARZ DO SŁOWA NA DZIEŃ – O. THIAGO LAFAIETE
13 lutego 2026 r.
Serce Jezusa otwiera drogi
Drodzy bracia i siostry,
dzisiejsze Słowo Boże prowadzi nas do dwóch bardzo różnych scen, które jednak łączy głęboka duchowa nić: serce ludzkie, które się dzieli, oraz Serce Boga, które nas odnawia.
W pierwszym czytaniu widzimy obraz rozdartego królestwa, podzielonego ludu, a jednocześnie Boga wiernego. Prorok Achiasz rozdziera nowy płaszcz na dwanaście kawałków. To gest mocny i wstrząsający. Królestwo Izraela, które miało być znakiem jedności ludu Bożego, rozpada się. Niewierność, bałwochwalstwo i zatwardziałość serca — króla Salomona i wielu innych — prowadzą do podziału.
Zwróćmy jednak uwagę na jeden ważny szczegół:
Bóg dopuszcza podział, ale nie opuszcza historii swojego ludu. Zachowuje jedno pokolenie „ze względu na Dawida i Jerozolimę”. Nawet gdy serce ludzkie się zamyka, Serce Boga pozostaje otwarte. Rozdarty płaszcz jest obrazem zranionego serca człowieka. Wierność Boga natomiast jest obrazem Serca Jezusa, zawsze otwartego z miłości do każdego z nas.
Serce Jezusa ma moc sprawić, by to, co zamknięte, zostało otwarte. W Ewangelii spotykamy innego człowieka zranionego — głuchego, który z trudem mówił. Nie słyszał głosu innych i nie potrafił wyrazić własnego głosu. To ktoś zamknięty w sobie.
A co czyni Jezus?
Odprowadza go na bok, z dala od tłumu, ponieważ prawdziwa miłość jest osobista.
Dotyka jego uszu i języka, ponieważ prawdziwa miłość jest konkretna.
Spogląda ku niebu i wzdycha, ponieważ prawdziwa miłość rodzi się z serca.
I mówi: „Effatha!” — Otwórz się! To, co było zamknięte, otwiera się. To, co było skrępowane, zostaje uwolnione. To, co było podzielone, zostaje pojednane.
Także dziś Serce Jezusa wciąż wypowiada swoje „Effatha!”.
Serce Jezusa jest miejscem, w którym wszystko, co w nas rozdarte, może zostać odbudowane: nasze zerwane relacje, nasze zamknięte uczucia, nasza osłabiona wiara,
nasza uciszona nadzieja, nasza zatracona zdolność do miłości. Jezus może nas odbudować i otworzyć nas na prawdziwą miłość.
Jak często nosimy w sobie „rozdarty płaszcz”: urazy, podziały, żale, dawne rany. Ale Jezus nie zostawia nas w tym stanie. On się zbliża, dotyka, wzdycha, modli się i mówi:
„Otwórz się!” Otwórz się na przebaczenie. Otwórz się na pojednanie. Otwórz się na łaskę. Otwórz się na miłość. Otwórz się na Serce Boga.
Raduj się! Serce Jezusa czyni wszystko nowe. Na końcu Ewangelii lud woła:
„Dobrze wszystko uczynił!” I właśnie to czyni Serce Jezusa: naprawia to, co złamane, odbudowuje to, co podzielone, otwiera to, co było zamknięte, odnawia to, co zmęczone.
Jeśli królestwo Izraela podzieliło się z powodu niewierności, Królestwo Boże objawia się w Jezusie jako jedność, uzdrowienie i miłosierdzie. Stając przed Sercem Jezusa, pozwólmy, aby wypowiedział nad nami swoje „Effatha”. Niech otworzy nasze uszy, abyśmy słuchali Jego Słowa. Niech otworzy nasze usta, abyśmy głosili Jego dobroć.
Niech otworzy nasze serca, abyśmy kochali tak, jak On kocha. A na końcu także my będziemy mogli powiedzieć:
„Dobrze wszystko uczynił.”
Jezu cichy i pokornego Serca, uczyń serca nasze według Serca Twego!
Powyższe rozważanie dostępne jest także w wersji audio na platformie YouTube.
Kliknij tutaj aby odsłuchać.
