Piątkowy komentarz do Słowa 10.04.2026

KOMENTARZ DO SŁOWA NA DZIEŃ – O. THIAGO LAFAIETE

10 kwietnia 2026 r.

O Sercu Jezusa, które uzdrawia, gromadzi i posyła

Pierwsze czytanie stawia nas wobec uderzającego kontrastu: mówimy o uzdrowionym paralityku, a jednocześnie o rozgniewanych władzach. Dobro czynione w imię Jezusa niepokoi. Prawdziwa miłość także nas prowokuje.

Apostołowie Piotr i Jan nie uczynili niczego innego, jak tylko pozwolili, by wypłynęło na zewnątrz to, co otrzymali z Serca Chrystusa: współczucie pochylającemu się nad ludzką nędzą oraz moc w Imię Jezusa, która przywraca życie.

Takie jest Serce Jezusa: uzdrawia chorego, uwalnia uciśnionego, podnosi upadłego i niepokoi skostniałe struktury. Kiedy Piotr ogłasza: „w imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka – którego wy ukrzyżowaliście, a którego Bóg wskrzesił z martwych – dzięki Niemu ten człowiek stanął przed wami zdrowy” (Dz 4,10), mówi, że uzdrowienie nie przyszło od nich, lecz z przebitego Serca, z którego wypłynęła krew i woda – źródło zbawienia.

Dlatego Piotr mówi z taką odwagą. Nie przemawia we własnym imieniu. Tekst jasno mówi: „Piotr, napełniony Duchem Świętym, powiedział…”. Duch Święty jest Miłością Ojca i Syna, tchnieniem samego Serca Boga, które pobudza nasze życie i naszą misję.

W Ewangelii widzimy uczniów wracających do łowienia ryb. To powrót do dawnego życia – może z powodu zmęczenia, zagubienia lub tęsknoty. Faktem jest, że wracają do tego, co robili wcześniej. Ile razy i my tak czynimy: gdy wiara wydaje się trudna, wracamy do „bezpiecznego portu” starej rutyny.

Ale Jezus ich nie opuszcza. Pan wychodzi im na spotkanie i czeka na brzegu. Przygotowuje ogień, chleb i rybę. Zmartwychwstały nie pojawia się z wielkimi przemówieniami, lecz z gestami Serca: pyta, czy mają coś do jedzenia; z delikatnością wskazuje: „Zarzućcie sieć po prawej stronie”; przygotowuje posiłek. Jezus ponownie gromadzi uczniów.

Takie jest Serce Jezusa: Serce, które nie rezygnuje, które czeka, przygotowuje i przyjmuje. A gdy Jan rozpoznaje: „To jest Pan!”, Piotr rzuca się do wody. Miłość rozpoznaje Miłość. Serce Piotra, zranione przez zaparcie się Jezusa, zanurza się w zranionym Sercu Jezusa, które przepełnia miłosierdzie.

Na brzegu Jezus ofiaruje chleb i rybę. Serce Jezusa karmi ich, aby móc ich posłać. Dokonują obfitego połowu – 153 wielkie ryby – symbol misji powszechnej. Sieć, która się nie rwie, to Kościół podtrzymywany miłością Serca Chrystusa. Piotr, który wczoraj się zaparł, dziś ciągnie sieć. Ten sam Piotr, który był słaby, zostaje umocniony. To właśnie czyni Serce Jezusa: przemienia lęk w odwagę, upadki w misję, rany w świadectwo.

Czytania zapraszają nas do kontemplacji trzech ruchów Serca Chrystusa:

  1. Jezus uzdrawia – nie tylko ciała, lecz także historie, poczucie winy i wewnętrzne paraliże.
  2. Jezus gromadzi – przywołuje tych, którzy się rozproszyli, zmęczyli lub zagubili.
  3. Jezus posyła – dodaje odwagi do głoszenia, nawet gdy świat stawia opór.

Serce Jezusa pozostaje kamieniem węgielnym odrzuconym przez wielu, lecz wybranym przez Boga. I nadal jest ogniem rozpalonym na brzegu, który na nas czeka. Dziś, wobec tych czytań, możemy modlić się tak:

Panie Jezu, żywe i zmartwychwstałe Serce, uzdrów nasze paraliże, zgromadź nas na nowo i ulżyj naszemu zmęczeniu; umacniaj naszą wiarę i poślij nas na misję. Spraw, abyśmy – jak Piotr – głosili, że tylko w Tobie jest zbawienie. I abyśmy – jak Jan – potrafili Cię rozpoznawać w każdym świcie naszego życia.

Niech nasze serce będzie otwarte, by przyjąć Twoje miłosierdzie.

Jezu cichy i pokornego serca, uczyń serca nasze według Serca Twego.

Powyższe rozważanie dostępne jest także w wersji audio na platformie YouTube.
Kliknij tutaj aby odsłuchać.