KOMENTARZ DO SŁOWA NA DZIEŃ – O. THIAGO LAFAIETE
12 czerwca 2026 r.
UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSASerce w Sercu Jezusa
Drodzy Bracia i Siostry,
Dziś obchodzimy uroczystość, która jest niejako bijącym sercem całej wiary chrześcijańskiej: Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nie czcimy jedynie symbolu, lecz samą miłość Boga, która stała się ciałem, miłość mającą konkretny kształt, historię, bicie serca, rany i miejsce dla każdego z nas. Dzisiejsza Ewangelia prowadzi nas wprost do wnętrza tego Serca.
Jezus ma Serce, które objawia Ojca. Jezus rozpoczyna słowami: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom”. Serce Jezusa jest miejscem, gdzie objawia się Ojciec. Nie w błyskotliwej inteligencji, nie w sile ani w prestiżu, lecz w pokornym sercu, w sercu, które pozwala się kochać.
Serce Jezusa jest jak otwarte drzwi: – ten, kto uważa się za wielkiego, nie przejdzie przez nie; – ten, kto wie, że jest mały, wejdzie. A gdy wejdziemy, odkrywamy, że Serce Jezusa jest Sercem Ojca, Sercem widzialnym, namacalnym i bliskim.
Jezus ma Serce, które przyjmuje utrudzonych. Następnie Jezus wypowiada jedne z najbardziej czułych słów całej Ewangelii: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście… a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych”. Serce Jezusa jest schronieniem. Jest ostoją. Jest czułym przytuleniem.
Nie jest to serce, które domaga się doskonałości, lecz serce, które przyjmuje nasze zmęczenie, nasze ciężary i nasze ograniczenia. Jezus nie mówi: „Przyjdźcie do Mnie mocni”. Mówi: „Przyjdźcie do Mnie utrudzeni”. I właśnie tutaj kryje się tajemnica: odpoczynek, który daje Jezus, nie polega na braku ciężarów, lecz na obecności miłości.
Jezus ukazuje Serce łagodne i pokorne, które przemienia nas od wewnątrz. Dalej mówi: „Uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem”. Łagodność i pokora nie są jedynie ozdobnymi cnotami. Są formą miłości Boga.
Być łagodnym nie znaczy być słabym. To znaczy mieć serce, które nie rani. Być pokornym nie znaczy być przygaszonym. To znaczy mieć serce, które nie stawia się ponad innymi. I tutaj dochodzimy do najważniejszego przesłania dzisiejszej uroczystości: Serce Jezusa nie chce być jedynie kontemplowane — pragnie być zamieszkane. Pragnie, aby nasze serce biło wewnątrz Jego Serca.
Nasze serce powinno być ukryte w Sercu Jezusa. Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusowego nie jest sentymentalizmem. Jest tajemnicą zjednoczenia. Kiedy składamy nasze serce w Sercu Jezusa nasze zmęczenie znajduje ukojenie, nasza zatwardziałość odnajduje łagodność, nasza pycha odnajduje pokorę, nasza samotność odnajduje towarzysza, nasze rany odnajdują uzdrowienie.
Jakby Jezus mówił do każdego z nas: „Pozwól Mi kochać w tobie. Pozwól Mi odczuwać w tobie. Pozwól Mi żyć w tobie”. Serce Jezusa jest tak wielkie, że mieści cały świat.
I tak delikatne, że odczuwa każde uderzenie naszego serca.
Podczas Mszy Świętej, przed prefacją, kapłan woła: „W górę serca!” A lud odpowiada: „Wznosimy je do Pana”. Dzisiaj te słowa nabierają szczególnego blasku.
Wznosi się serce nie po to, by uciec od życia, lecz by zanurzyć się w Sercu Jezusa, gdzie życie odnajduje sens. Wznosi się serce nie po to, by uciec od świata, lecz by kochać świat miłością Chrystusa. Wznosi się serce nie po to, by oddalić się od innych, lecz by zbliżyć się do nich z łagodnością i pokorą Serca Jezusa.
„W górę serca!” oznacza: Złóżmy nasze serce w Jego Sercu. Pozwólmy, aby Jego Serce żyło w naszym. Dzisiaj, stojąc przed Najświętszym Sercem Jezusa, prośmy o łaskę serca, które potrafi przyjmować, serca, które potrafi przebaczać, serca, które umie odpoczywać w Bogu, serca, które potrafi kochać tak, jak kocha Jezus.
Mam zwyczaj zawsze odmawiać następującą modlitwę do Serca Jezusa: „Jezu, oddaję Ci moje serce, proszę, daj mi swoje Serce i wybacz mi tę zamianę”. Jezus pragnie dla siebie naszego serca, a w zamian daje nam swoje Serce. To niesprawiedliwa wymiana, bo Serce Jezusa jest nieskończenie lepsze, ale właśnie tego pragnie dokonać dobroć Boga. I obyśmy, gdy ponownie usłyszymy w liturgii wezwanie: „W górę serca”, potrafili odpowiedzieć nie tylko ustami, lecz całym życiem, uznając, że „nasze serce jest w Sercu Jezusa”.
Jezu, cichy i pokornego Serca, uczyń serca nasze według Serca Twego.
Powyższe rozważanie dostępne jest także w wersji audio na platformie YouTube.
