Słowo na Marzec 2016

Kategorie: Słowo na miesiąc

Wersja PDF: Słowo na Marzec 2016.pdf

Uratowani przez Miłosierdzie

logo“Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5, 20b)

   Bóg ma nazwisko a tym nazwiskiem Boga jest twoje imię… Tak! On zawarł z tobą przymierze i w taki sam sposób jak małżonkowie stają się jednym ciałem poprzez przymierze małżeńskie, Pan przyjął nasze życie, naszą historię do Swojej historii, która w ten sposób staje się “historią zbawienia”. Dlatego kiedy Bóg objawia się Mojżeszowi, ogłasza “jestem Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka, Bogiem Jakuba… To jest imię moje na wieki!” (Wj 3,15).

On jest Bogiem Henrique, Antonella, Marii Pauli, Bogiem … możesz wstawić tutaj swoje imię! Pan naszej historii, nieustannie nas wyprzedza i przychodzi, aby przemieniać naszą historię w historię zbawienia, historię Miłosierdzia.

W liście do Rzymian, święty Paweł zaprasza nas do przeczytania na nowo historii Zbawienia. Historii nieustannych interwencji Pana, który “tka” nieustannie nici grzechu człowieka nićmi opatrzności przebaczenia bez miary. On zaprasza nas, byśmy patrzyli na grzech Adama jako na wielką “okazję”, aby objawiła się nam, we wcieleniu Chrystusa zmarłego i zmartwychwstałego za nasze grzechy, doskonała Łaska i Miłosierdzie Pana. Święty Paweł zaskoczony szaleństwem tej miłości, mówi: „Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5, 20b). Nawet Święty Augustyn, wykrzyknął: “O, szczęśliwa wina [Adama], skoro ją zgładził tak wielki Odkupiciel!”.

Jak grzech Adama umożliwił przyjście Pana, tak grzech braci Józefa, którzy go sprzedali Egipcjanom jako niewolnika, umożliwił uratowanie ludu Izraelskiego od klęski głodu; tak samo “święty” król Dawid doświadczył swojej słabości w cudzołóstwie z Batszebą, które doprowadziło do zabójstwa Uriasza Chetyty, jej męża. Nawet wtedy, Pan widząc jego żal i ukorzenie, wybaczył jemu i Batszebie, która stała się później żoną Dawida i urodził się im wielki król Salomon, który zbudował świątynię Izraela. Pan posunął się jeszcze dalej i zawarł Przymierze wieczyste z Dawidem, z którego miała się narodzić “gwiazda” Izraela, ich Mesjasz i Zbawiciel.

Także twoja historia jest historią zbawienia. Byłoby pięknie, gdybyś w świetle tego Słowa mógł na nowo przeczytać swoją historię jako historię Miłosierdzia Pana. Nie możemy utkwić naszego wzroku w naszych grzechach i błędach, ale w miłości Bożej, która zawsze przychodzi nam z pomocą, ratuje nas i odnawia.

 “Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5, 20b)

   Widzimy przepiękny przykład życia świętych. Oni wszyscy byli grzesznikami, którzy dzisiaj na wieki uwielbiają Pana za Jego Miłosierdzie. Święty Paweł pamiętał o swoim życiu bluźniercy i prześladowcy chrześcijan po to, by zaświadczyć o nieskończonym Miłosierdziu Pana, który wezwał go z ciemności do światła, który zamienił jego ślepotę na blask Obecności Jezusa zmartwychwstałego „Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz” (Dz 9,5). On powiedział nam, że było wolą Ojca wobec niego, pierwszego spośród grzeszników, by objawił Miłosierdzie Pana “jako przykład dla tych, którzy w Niego wierzyć będą dla życia wiecznego” (1 Tm 1,16). Wspomnienie swojego grzechu staje się w ten sposób pamięcią o Miłosierdziu Pana i dlatego Paweł woła wypełniony radością: „życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie!” (Ga 2,20).

Pamiętamy cudowne doświadczenie jednego z naszych przyjaciół, który był klerykiem w Afryce. Zgorszony postawą niektórych księży, odszedł z seminarium, stracił wiarę i wyjechał do dawnej Czechosłowacji w celu wstąpienia do partyzantki komunistycznej, by później wrócić do Afryki i zniszczyć Kościół. Kiedy był w Europie, poznał pewną dziewczynę i zakochał się w niej. Ona chodziła do nielegalnej grupy Odnowy Charyzmatycznej a po jej wielokrotnym naleganiu, poszedł, by towarzyszyć jej na spotkaniu modlitewnym. Od razu, kiedy tylko wszedł, usłyszał głos pewnej kobiety, która prorokowała w „obcych językach”, mówiąc w dialekcie z jego plemienia afrykańskiego: „Uciekłeś przede Mną i Ja czekałem na ciebie tutaj!”. To spotkanie zmieniło jego życie i nienawiść wobec Kościoła zmieniła się w przeogromną miłość do Pana. Teraz ten człowiek głosi wszędzie Miłosierdzie Boga.

Tak, rzeczywiście, gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska. Żyjmy w tym miesiącu z kontemplacyjnym wzrokiem, uważnym na Miłosierdzie Pana, które nas wypełnia obfitą radością a nie ze wzrokiem utkwionym i zahipnotyzowanym na grzechach, które paraliżują i wypełniają nas smutkiem.

o. João Henrique  i o. Antonello


Misericordia Vultus

„Po grzechu Adama i Ewy Bóg nie chciał zostawić ludzkości samej, wystawionej na działanie zła. Stąd też w swoim zamyśle zechciał On, aby Maryja, święta i niepokalana w miłości (por. Ef 1, 4), stała się Matką Odkupiciela człowieka. Na ogrom grzechu Bóg odpowiada pełnią przebaczenia. Miłosierdzie będzie zawsze większe od każdego grzechu i nikt nie może ograniczyć miłości Boga, który przebacza.” Papież Franciszek